• Wpisów: 115
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 13:38
  • Licznik odwiedzin: 12 771 / 1915 dni
 
andziaax15
 
Cześć, wiecie już, że jestem konsultantką Oriflame. Z tej okazji poczyniłam małe zakupy, mimo, iż miałam nie kupować niepotrzebnych kosmetyków.

Zestaw: baza, podkład, korektor kusił ceną. W katalogu całe 22.90.
Generalnie chodziło mi o baze, podkład jest bardzo jasny (będę mieszała z ciemniejszymi podkładami), korektor jest bardziej na wypryski, niż pod oczy. Będzie recenzja tego trio.

20141214_211554-1.jpg


Kolejne produkty to: maseczka winogronowa - trzymam ją akurat na twarzy. Kosz w katalogu to 9.90 oraz żel pod oczy za zawrotną cenę - 5.90

20141214_211631-1.jpg


No i coś co wygląda jak narzędzie tortur - zalotka.
Nigdy nie używałam zalotki i boję się jej użyć, a mam bardzo proste rzęsy. Mam wrażenie, że jak jej użyję to rzęsy mi się połamią : /

Kupiłam jeszcze mydełko o zapachu mandarynki i drzewa sandałowego. Zdjęcia nie zrobiłam, bo już jest odpakowane. Ładny zapach, ale bez rewelacji. Zwykłe mydełko, które kosztowało całe 2.90.

20141214_211729-1-1.jpg


Jutro wreszcie idę do fryzjera ^^

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków